Strona główna » Lęk czy urodzę zdrowe dziecko

Lęk czy urodzę zdrowe dziecko

Kobieta od początku ciąży angażuje się emocjonalnie i uczuciowo dając tym samym dobre warunki rozwoju rosnącemu w jej wnętrzu dziecku. Jednocześnie pozostaje w kontakcie z obiektywnym faktem, że nie ma w pełni wpływu na to jak potoczy się sytuacja. Z jednej strony we współczesnym świecie mamy dostęp do innowacyjnych technologicznie badań które umożliwiają nam podglądanie i podsłuchiwanie życie wewnątrz macicy, z drugiej zaś często brakuje przestrzeni na to, aby kobieta w ciąży mogła „przetrawić” emocjonalnie ilość informacji, które do niej docierają oraz znaleźć przestrzeń, aby o nich myśleć. Poza tym ciąża i poród zawsze będą zawierać w sobie coś z tajemnicy życia a nad tym nie mamy kontroli.

Nieznane z natury rzeczy budzi niepokój i strach. Jest to reakcja organizmu motywująca nas do tego, by się zmierzyć z tym co budzi strach, rozpoznać to i oswoić. Dzięki temu kobieta wchodzi w proces przygotowania się do przemiany w matkę. Jednak gdy odczuwany strach jest tak silny, że budzi reakcję stresową organizmu w postaci kołatania serca, pocenia się, nasilenia wymiotów, biegunek, skoków ciśnienia, natrętnych, drastycznych myśli o czarnych scenariuszach- mamy do czynienia z reakcją lękową. Wtedy może być pomocne wsparcie psychologiczne. Powody powstawania nadmiernej reakcji lękowej mogą być różne. Obok obiektywnych zdarzeń, częstą przyczyną jest coś, co pozostaje nieuświadomione w psychice  i daje o sobie znać poprzez lęk i jego objawy w ciele.

Stan ciąży w sposób naturalny zwiększa dostęp do treści dawniej usuniętych ze świadomości, tak by nie przeszkadzały w codzienności, gdyż mogą być zbyt bolesne, bądź budzić zbyt wiele konfliktów wewnętrznych.  Czasami wiąże się to nie tylko z historią osobistą kobiety, ale również jej rodziny. Może dotyczyć to historii jej narodzin, bądź innych porodów jej matki, babki. Jeżeli w rodzinie wystąpiły śmierci noworodka, poronienia bądź innego rodzaju straty – takie nieopracowane psychicznie zdarzenia pod postacią przekazów międzypokoleniowych  mogą wpływać na emocjonalny stan kobiety w ciąży i jej przebieg. Można zadać sobie pytanie czy o tych wydarzeniach można myśleć i rozmawiać, czy przeciwnie mają pozostać nieuświadomione jako coś zamrożonego, traumatycznego, czego trzeba się obawiać i unikać? Podjęcie tych bolesnych tematów w zaangażowanej obecności drugiego może być początkiem świadomego przepracowania traum okołoporodowych, co chroniąc matkę i dziecko w jej łonie przed uporczywymi uczuciami i myślami, których podłożem mogą być różne lęki, poczucie winy, wrogości wobec własnego ciała. Daje to kobiecie szansę na budowanie własnego, indywidualnego doświadczenia bycia w ciąży z  jej dzieckiem, zdając się na sygnały płynące z ciała i intuicyjne ich rozumienie.

Kobieta może odczuwać uzasadniony lęk związany z problemami, jakie pojawiały się w poprzednich ciążach, bądź w wyniku przeprowadzonych badań. Są to obiektywne powody do niepokoju i obaw o zdrowie i stan swojego dziecka. Kobieta mierzy się wtedy z niepewnością oczekując na kolejne informacje i wyniki badań. Może czuć się osamotniona, przepełniona poczuciami winy a nawet wstydu.

Gdy ciężarna mierzy się z jakiegoś rodzaju utratą bądź poddana jest inwazyjnym badaniom czy zabiegom przed i po urodzeniu, przydatne może okazać się wzmocnienie współpracy między matką a dzieckiem. Odbywa się to poprzez budowanie więzi ze swoim dzieckiem w łonie. Częsty i bliski kontakt z dzieckiem może okazać się wsparciem dla matki, dając jej ukojenie, wytchnienie i poczucie kompetencji w sytuacji zagrożenia, niepewności i lęku. Dzięki temu dziecko matki przeżywającej stres, które również doświadcza stresu, będzie lepiej zaopiekowane.